Pingwin

O jak przyjemnie i jak wesoło,
w pingwina bawić się, się, się,
raz nóżka lewa, raz nóżka prawa,
do przodu, do tyłu - i raz, dwa, trzy! Bis

Micitanka

Taka mała micitanka mi się spodobała.
Pióro takie duże miała, sama taka mała.

Taka mała, taakie pióro, taakie pióro, taka mała,
Taka mała, taakie pióro, taakie pióro, taka mała.

Wlazł kotek na płotek

Wlazł kotek na płotek i mruga,
ładna to piosenka, nie długa.
Nie długa, nie krótka,
a w sam raz, zaśpiewaj, koteczku,
jeszcze raz.

Kotek i myszka

Uciekaj myszko do dziury,
by cię nie złapał kot bury.
Bo jak cię złapie kot bury,
to cię obedrze ze skóry.

Trzy kurki

Polną dróżką, aż pod las bis
idą kurki w letni czas.
Pierwsza wiedzie całe stadko, druga, trzecia, jak za matką.
Polną dróżką, aż pod las idą kurki w letni czas.

2 wersja:
Były sobie kurki trzy bis
i gęsiego w pole szły.
Pierwsza z przodu, za nią druga,
trzecia z tyłu oczkiem mruga.
I tak sobie kurki trzy,
raz dwa, raz dwa w pole szły.

Jadą, jadą misie

Jadą, jadą misie, hop siup tra la la,
śmieją im się pysie, ha ha, ha ha ha!
Przyjechały do lasu, narobiły hałasu,
przyjechały do boru, narobiły rumoru.
Siedzą, siedzą misie, ho siup tra la la,
śmieją im się pysie, ha ha, ha ha ha!
A misiowa jak może prędko szuka w komorze,
plastry miodu wynosi, pięknie gości swych prosi.
Jedzą, jedzą misie...
Zjadły wszystkich plastrów sześć bis
i wołają: dajcie jeść!

Panie Janie

Panie Janie, Panie Janie,
rano wstań, rano wstań,
wszystkie dzwony biją, wszystkie dzwony biją:
bim bam bom, bim bam bom.

Ta Dorotka

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała ranną rosą, ranną rosą
i tupała nóżką bosą, nóżką bosą.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała i w południe, i w południe,
kiedy słonko grzało cudnie, grzało cudnie.

Ta Dorotka, ta malusia, ta malusia
tańcowała dokolusia, dokolusia,
tańcowała wieczorami, wieczorami,
kiedy słonko za górami, za lasami.

A teraz śpi w kolebusi, w kolebusi,
na różowej swej podusi, swej podusi,
chodzi senek koło płotka, koło płotka,
cicho....bo tu śpi Dorotka, śpi Dorotka. 

Krakowiaczek jeden

Krakowiaczek jeden miał
koników siedem,
pojechał na wojnę,
został mu się jeden.

Siedem lat wojował,
szabli nie wyjmował,
szabla zardzewiała,
wojny nie widziała.

Krakowianka jedna miała
chłopca z drewna,
a dziewczynkę z wosku,
wszystko po krakowsku.

Ćwierkają wróbelki

Ćwierkają wróbelki od samego rana:
ćwir, ćwir dokąd idziesz Marysiu kochana?
Ćwir, ćwir dokąd idziesz Marysiu kochana?

A Marysia na to, śmiejąc się wesoło:
szkolny rok się zaczął, więc idę do szkoły,
szkolny rok się zaczął, więc idę do szkoły.

Stary Donald

Stary Donald farmę miał.
Ija, ija, o!
Na tej farmie kurki miał.
Ija, ija, o!
A te kurki jak gdakały?
Ko, ko, ko, ko, dak!
Boso chodzę, jajko niosę,
kupcie mi cho-dak!
Stary Donald farmę miał.
Ija, ija, o!
Na tej farmie gąski miał.
Ija, ija, o! A te gąski jak gęgały?
Gę, gę, gę, gę, gę!
Itd: kaczki, krówki, koniki, baranki, owieczki, koguty, kotki, pieski, myszki, ptaszki, świnki.

Jedzie pociąg z daleka

Jedzie pociąg z daleka, ani chwili nie czeka,
- konduktorze łaskawy, zabierz nas do Warszawy! bis

- Trudno, trudno to będzie, dużo osób jest wszędzie. bis

Pięknie pana prosimy, jeszcze miejsca widzimy.
- A więc prędko wsiadajcie, do Warszawy ruszajcie.bis

Bajka iskierki

Z popielnika na Wojtusia
iskiereczka mruga:
chodź, opowiem ci bajeczkę,
bajka będzie długa.

Była sobie raz królewna,
pokochała grajka,
król wyprawił im wesele
i skończona bajka.

Była sobie Baba Jaga,
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy!...
Cyt! Iskierka zgasla.

Tik-tak

Ja jestem Pan Tik-Tak
Ten zegar to mój znak.
Tak, tak, tak, to ja - Tik-Tak,
a to mój piękny znak

Pszczółka Maja

Tę pszczółkę,
ktorą tu widzicie zowią Mają.
Wszyscy Maję znają i kochają.
Maja fruwa tu i tam
świat swój pokazując nam.
Dziś wita was maleńka,
zwinna pszczółka Maja,
mała, sprytna, rezolutna Maja,
nasza przyjaciółka Maja.
Maju, Maju, Maju!
Cóż zobaczymy dziś

Głowa, ramiona

Głowa, ramiona,
kolana, pięty, kolana, pięty.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
Oczy, uszy, buzia, nos!

Jawor, jawor

Jawor, jawor
jaworowi ludzie,
co wy tu robicie?
Budujemy mosty
dla pana starosty.
Tysiąc koni przepuszczamy,
a jednego zatrzymamy

Mało nas do pieczenia chleba

Mało nas, mało nas
do pieczenia chleba,
tylko nam, tylko nam
ciebie tu potrzeba!

Stary niedźwiedź

Stary niedźwiedź mocno śpi,
stary niedźwiedź mocno śpi.
My się go boimy,
cichutko chodzimy,
jak się zbudzi to nas zje,
jak się zbudzi to nas zje!
Pierwsza godzina niedźwiedź śpi,
druga godzina niedźwiedź chrapie,
trzecia godzina niedźwiedź łapie!

Ulijanka

Moja Ulijanko, klęknij na kolanko,
ujmij się pod boczki,zlap się za warkoczki,
umyj się, uczesz sięi wybieraj kogo chcesz.

Mam chusteczkę haftowaną

Mam chusteczkę haftowaną,
co ma cztery rogi,
kogo kocham, kogo lubię,
rzucę mu pod nogi.
Tej nie kocham, tej nie lubię,
tej nie pocałuję,
a chusteczkę haftowaną
tobie podaruję.

Ojciec Wirgiliusz

Ojciec Wirgiliusz
uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich
sto dwadzieścia troje:
Hejże dzieci, hejże ha!
Hejże ha, hejże ha!
Róbcie wszystko co i ja,
co i ja.

Poszło dziewczę po ziele

Poszło dziewczę po ziele, po ziele, po ziele,
nazbierało niewiele, niewiele, bęc!

Przyszedł do niej braciszek,
połamał jej koszyczek.

Oj, ty ty, oj ty ty, bis
za koszyczek zapłać mi.

Aa-a, kotki dwa

Aa-a, kotki dwa, szare bure obydwa.
Jeden duży, drugi mały,
oba mi się spodobały.
Aa-a, kotki dwa, szare bure obydwa,
nic nie będą robiły,
tylko Kisię bawiły.

My jesteśmy krasnoludki

My jesteśmy krasnoludki, Hopsa sa, hopsa sa!
Pod grzybkami nasze budki, Hopsa sa, hopsa sa!
Jemy mrówki, żabie łapki, Oj tak tak, oj tak tak!
A na głowach krasne czapki, To nasz znak, to nasz znak!
Gdy kto zbłądzi to trąbimy: Tru ru ru, tru ru ru!
Gdy kto senny to uśpimy: Lu lu lu, lu lu lu.
Gdy kto skrzywdzi krasnoludka, Oj joj joj, oj joj joj!
To zapłacze niezabudka: Aj jaj jaj, aj jaj jaj!

Zła zima

Hu hu ha! Hu hu ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy, mroźnym śniegiem w oczy
prószy, wichrem w polu gna! Nasza zima zła, nasza zima zla!
HU hu ha! Hu hu ha! Nasza zima zła!
A my jej się nie boimy, dalej śnieżkiem w plecy zimy,
niech pamiątkę ma. Nasza zima zła, nasza zima zła!

Zima

Zima, zima, zima, pada, pada śnieg.
Jadę, jadę w las saniami,
sanki dzwonią dzwoneczkami: dzyń, dzyń, dzyń.
Jaka pyszna sanna, parska raźno koń, śnieg umyka pod płozami,
sanki dzwonią dzwoneczkami: dzyń, dzyń, dzyń, dzyń,
dzyń, dzyń, dzyń, dzyń, dzyń.

Zuzia lalka nieduża

Zuzia lalka nieduża
I na dodatek cała ze szmatek
W kratkę stara spódniczka
Łzy na policzkach
A w główce marzeń sto

Lecz kocham ją najbardziej
ze wszystkich moich lal
Choć nie ma sukni złotej
Zabiorę ją na bal

Zuzia lalka nieduża płaszczyk za krótki
Zbyt duże butki 
Fartuch biały z kieszonką
w kieszonce słonko
A w główce marzeń sto

Lecz kocham ją najbardziej
ze wszystkich moich lal
Choć nie ma sukni złotej
Zabiorę ją na bal.

Zuzia lalka niewielka
Bródka malutka
Nos jak muszelka
Oczy ma jak pięć złotych
wełniane loki a w główce marzeń sto.

Słoń

Ciąży mu trąba, Ciąży mu brzuch,
I tylko ogon nie ciąży mu.
Ledwie człapie,
Ale człapie. uwaga! Nadchodzi słoń.
Ciąży mu trąba, Ciąży mu brzuch,
I tylko ogon nie ciąży mu.
Zróbcie mu przejście! Inaczej nie przejdzie.

Żabki

Jam jest żabka, tyś jest żabka, (pokazujemy na siebie)
my nie mamy nic takiego. (kręcimy przecząco głowami)
Jedna łapka, druga łapka,  ( machamy rączkami)
skrzydełka żadnego (machamy rękami zgiętymi z łokciach - jak skrzydełkami)
Kuła, kłakła 2x(robimy przysiady)
My nie mamy nic takiego,
jedna łapka, druga łapka,
skrzydełka żadnego.

Kiedy byłem małym chłopcem

Kiedy byłem małym Chłopcem,
Chciała cała ma rodzina,
Żebym szybko Się nauczył
I jak oni pięknie mówił.
Teraz, gdy już jestem duży
I potrafię mówić, śpiewać
Proszą, żebym zamknął buzię
I JUŻ nie Chcą słuchać mnie.
Ref. Jak zrozumieć mam dorosłych I tę ich niekonsekwencję?
Gdy już pojmę to, co chcą, Niezadowoleni są!
Jak zrozumieć mam dorosłych I tę ich niekonsekwencję?
Gdy już pojmę to, co chcą, Niezadowoleni są! Kiedy byłem małym chłopcem,
Prowadzili mnie za rękę,
Ale chcieli, żebym szybko
Robił to na własną rękę.
Teraz, kiedy jestem duży
I JUŻ biegam, Skaczę, tańczę,
Chcą bym wcale Się nie ruszał
I na krześle grzecznie usiadł.Ref. Jak zrozumieć mam dorosłych ...

Świnki trzy

Małe świnki i duży wilk, duży wilk, brzydki wilk!
Starczy mu tylko parte chwil by zjadł świnki wilk! X2
Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi…….Były małe świnki trzy i był wilk okropnie zły!
Jak zobaczył je to krzyknął, że je zje i wystrzerzył na nie kły!Uciekały świnki w las, on za nimi w dziuple wlazł.
Zatrzasnęły drzwi.
On wyje: otwórz drzwi.
One kwiczą: mamy czas.
Zamknęły drzwi i cieszą się a wilk prze komin wkroczy chce!
Wszem wobec woła: Ja was zjem! I o drzwi tłucze łbem.Były małe świnki trzy i był wilk okropnie zły!
Jak zobaczył je to krzyknął, że je zje i wystrzerzył na nie kły!Małe świnki i duży wilk, duży wilk, brzydki wilk!
Starczy mu tylko parte chwil by zjadł świnki wilk! X2
Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi Kwi…….

Głowa, ramiona

Ach, gimnastyka, dobra sprawa,
dla nas wszystkich to zabawa.
Ręce w górę i w przód , i w bok,
skłon do przodu, w górę skok.
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
Kolana, pięty, kolana, piety.    x 2
Głowa, ramiona, kolana, pięty,
Oczy, uszy, usta, nos!

Wesoła rodzinka

My rodzinkę dobrą mamy
Zawsze razem się trzymamy.
I choć czasem czas nas goni
My jak palce jednej dłoni.

Ref. Mama, tata, siostra, brat i Ja
To Mój mały świat
Dużo słońca, czasem grad
To wesoły jest Mój świat.


Mama zawsze kocha czule
Ja do mamy się przytulę
Tata kocha lecz inaczej
Uspokaja kiedy płacze Ref. Mama, tata...................

Gdy napsocę i nabroję
Siadam w kacie bo się boję.
Tata skarci, pożałuje
A mamusia pocałuje.

Ref. Mama, tata....................

Kiedy nie ma taty, mamy
Wszyscy sobie pomagamy.
I choć sprzątać nie ma komu
Jest wesoło w naszym domu.

Ref. Mama, tata..........................

Ogórek

Wesoło jesienią w ogródku na grządce, 
Tu ruda marchewka tam strączek, 
Tu dynia jak słońce, tam główka sałaty, 
A w kącie ogórek wąsaty. 

Ref.: 
Ogórek, ogórek, ogórek, 
Zielony ma garniturek, 
I czapkę i sandały, 
Zielony, zielony jest cały. 

Czasami jesienią na grządkę w ogrodzie, 
Deszczowa pogoda przychodzi, 
Parasol ma w ręku, konewkę ma z chmur, 
I deszczem podlewa ogórki.

Szczotka, pasta

Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda, tak się zaczyna wielka przygoda.
Myje zęby, bo wiem dobrze o tym, kto ich nie myje ten ma kłopoty, żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.
Szczotko, sztotko, hej szczoteczko, ooo zatańcz ze mną, tak w kółeczko, ooo w prawo, w lewo, w lewo, w prawo, ooo po jedzeniu, kręć się żwawo, ooo w prawo, w lewo, w lewo, w prawo, ooo po jedzeniu kręć się za żwawo, ooo.
Bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć.

Żabka

Była sobie żabka mała 
re re kum kum, re re kum kum, 
która mamy nie słuchała 
re re kum kum bęc. 

Na spacery wychodziła 
re re kum kum, re re kum kum, 
innym żabkom się dziwiła 
re re kum kum bęc. 

Ostrzegała ją mamusia 
re re kum kum, re re kum kum, 
by zważała na bociusia 
re re kum kum bęc. 

Przyszedł bociek niespodzianie 
re re kum kum, re re kum kum, 
i zjadł żabke na śniadanie 
re re kum kum bęc. 

A na brzegu stare żaby 
re re kum kum, re re kum kum, 
rajcoway jak te baby 
re re kum kum bęc. 

Jedna drugiej żabie płacze 
re re kum kum, re re kum kum, 
"Już jej nigdy nie zobaczę" 
re re kum kum bęc. 

Z tego taki morał mamy 
re re kum kum, re re kum kum 
trzeba zawsze słuchać mamy 
re re kum kum bęc.

Tu stoją krokodyle

Tu stoją krokodyle i orangutany,
Dwa malutkie wężyki i królewski orzeł,
I kot i mysz i bardzo duży słoń,
Dlaczego jeszcze nie ma dwóch nosorożców.
Laj luli laj, luli luli luli laj...

Mała ściągawka gdyby ktoś nie wiedział jak które zwierzę pokazać

  • Tu stoją krokodyle – kłapiemy rękami,
  • I orangutany – drapiemy się po głowach,
  • Dwa malutkie wężyki – wykonujemy ruch płynącej fali obiema rękoma,
  • I królewski orzeł –rękami pokazujemy lot,
  • I kot pokazujemy wąsiki pod nosem,
  • i mysz - ściskamy dłonie w pięści i przytykamy do ust
  • I bardzo duży słoń – ręką pokazujemy trąbę,
  • Dlaczego jeszcze nie ma- szukamy ich przez niby- lornetkę,
  • dwóch nosorożców- pokazujemy rękoma rogi nosorożca
  • Laj luli laj- służy do machania obiema rękami wokół siebie

Cztery krasnoludki

Były sobie cztery krasnoludki
Jeden mały a drugi malutki,
Trzeci leciutki jak skrzydła motylka
Czwarty chudziutki jak szpilka.
Poszły do lasu cztery krasnoludki
Jeden mały a drugi malutki,
Trzeci leciutki jak skrzydła motylka
Czwarty chudziutki jak szpilka.
Wilk zobaczył cztery krasnoludki
Jeden mały a drugi malutki,
Trzeci leciutki jak skrzydła motylka
Czwarty chudziutki jak szpilka.
Uciekają cztery krasnoludki
Jeden mały a drugi malutki,
Trzeci leciutki jak skrzydła motylka
Czwarty chudziutki jak szpilka.

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!

Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Szczypie w nosy, szczypie w uszy,
Mroźnym śniegiem w oczy prószy,
Wichrem w polu gna!
Nasza zima zła!
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
Płachta na niej długa, biała,
W ręku gałąź oszroniała,
A na plecach drwa,
Nasza zima zła!
Hu! Hu! Ha! Nasza zima zła!
My się zimy nie boimy,
Dalej śnieżkiem w plecy zimy,
Niech pamiątkę ma!
Nasza zima zła!Podnieś w górę.... Podnieś w górę raczki,
Podnieś je wysoko,
Podnieś w góry rączki,
La la la la laOpuść nisko rączki,
Opuść je do ziemi,
Opuść nisko rączki,
La la la la laPodnieś w górę nóżki
Podnieś je wysoko
Podnieś w górę nóżki
La la la la laOpuść nisko nóżki,
Opuść je do ziemi,
Opuść nisko nóżki,
La la la la laUsiądź na podłodze
zakręć się w około
La la la la la

Dzień Kobiet

Dzień Kobiet Dzień Kobiet
Niech każdy się dowie
Że dzisiaj „Święto Dziewczynek”
Uśmiechy są dla Niej
Zabawa i Taniec
Muzyka z serca popłynie.

Nóżki

Idzie nóżka lewa
Hej, hej,
Cały żłobek śpiewa Idzie nóżka prawa
Hej, hej,
Fajna jest zabawa.