Kosi, kosi łapci

Kosi, kosi łapci.
Pojedziem do babci.
Babcia da nam serka,
a dziadzio cukierka.
Kosi, kosi łapci.
Pojedziem do babci.
Babcia da nam kaszki,
a dziadzio - okraszki.

Kizia - Mizia

- Kizia - Mizia,
gdzieś ty była?
- W komóreczce, na miseczce
mleczko piłam.
- A mnie nic nie zostawiłaś? A ty! A ty! A ty!

Sroczka

Tu,tu sroczka dzieciom kaszkę warzyła.
Tu, tu ogoneczke sobie sparzyla:
Temu dała na miseczce,
temu dała na łyżeczce,
temu dała w garnuszeczek,
temu dała w dzbanuszeczek,
a temu malutkiemu nic nie dała,
tylko łepek urwała - i frrr.... poleciała.
Tu siadła, tu padła, tu się skryła.

Idzie kominiarz

Idzie kominiarz po drabinie,
po drabinie,
po drabinie...
Fiku miku - już w kominie!

Rak

Idzie rak - nieborak,
jak uszczypnie będzie znak.

Jedzie, jedzie pan

Jedzie, jedzie pan, pan,
na koniku sam, sam,
a za panem chłop, chłop,
na koniku hop, hop!
A za chłopem żyd, żyd,
na koniku hyc, hyc!

Raz rybki w morzu...

Raz rybki w morzu brały ślub,
chlupały sobie - chlup, chlup, chlup.
I wtem wieloryb wielki wpadł
- i całe towarzystwo - zjadł!

Rączki robią klap, klap, klap

Rączki robią klap, klap, klap!
Nóżki robią tup, tup, tup!
Tutaj swoją główkę mam,
a na brzuszku bam, bam, bam!
Tutaj swoje uszka mam,
oczki patrzą tu i tam.
Buzia robi am, am, am,
a na nosie sobie gram!

Pucu, pucu...

Pucu, pucu! Chlastu, chlastu!
Nie mam rączek jedenastu.
Tylko mam dwie rączki małe,
do zabawy doskonałe.

Ta lala Małgosi

Ta lala Małgosi robi kosi, kosi
Umie mówić sama,
woła tata, mama. Bis

Siała baba mak

Siała baba mak,
nie wiedziała, jak,
a dziad wiedział,
nie powiedział, a to było - tak!

Entliczek, pentliczek

Entliczek, pentliczek
Czerwony stoliczek.
Na kogo wypadnie -
na tego - bęc!

Ele-mele dudki

Ele-mele dudki,
gospodarz malutki,
gospodyni garbata,
a córeczka - smarkata!

Trąf, trąf misia bela

Trąf, trąf misia bela
misia, kasia, kąfa, cela.
Misia - a, misia - be,
misia - kasia, kąfa - ce!

Ene due rabe

Ene due rabe,
zjadł Tadeusz żabę.
Żaba - Tadeusza,
w brzuchu mu się rusza.

Na wysokiej górze

Na wysokiej górze
rosło drzewo duże,
nazywało się:
apli-papli-blite-blau,
a kto tego nie wypowie,
ten nie będzie z nami grał.

Mamo, mamo

- Mamo, mamo,
- Co, co, co?
- Jadą goście...
- No to co?
- Dzień dobry, dzień dobry...
- Cmok, cmok.

Balonik

Baloniku nasz malutki,
rośnij duży, okrąglutki.
Balon rośnie, że aż strach,
przebrał miarę, no i - bach!

Kółko graniaste

Kółko graniaste,
czworokanciaste,
kółko nam się połamało,
cztery grosze kosztowało,
a my wszyscy - bęc!

Nie chcę cię

Nie chcę cię, nie chcę cię,
nie chcę cię znać!
Chodź do mnie, chodź do mnie
rączkę mi dać.
Prawą mi daj, lewą mi daj bis
i już się na mnie nie gniewaj.

Stoi różyczka

Stoi różyczka
w czerwonym wieńcu,
my się kłaniamy
jako książęciu.
Ty różyczko dobrze wiesz,
dobrze wiesz, dobrze wiesz,
kogo kochasz, tego bierz,
tego bierz.

Chodzi lisek koło drogi

Chodzi lisek koło drogi,
cichuteńko stawia nogi,
cichuteńko się zakrada, bis
nic nikomu nie powiada.

Praczki

Tu lewą mam rączkę, a tu prawą mam,
jak praczki pracują pokażę ja wam:
Tak piorą, tak piorą przez cały boży dzień. bis 
Wieszają, wieszają przez cały boży dzień. bis 
Maglują, maglują przez cały boży dzień. bis 
Prasują, prasują przez cały boży dzień. Bis

W stawie

W stawie, w stawie,
pływają łabędzie, pływają łabędzie.
Kto pary nie zlapie -
ten fujarą będzie. bis

Mamy, mamy
fujarę takiego, fujarę takiego
co nie umiał złapać
łabędzia swojego. Bis

Ciuciubabka

A ta mała ciuciubabka,
czujne uszko, czujna łapka,
po omacku chodzi,
czujną łapką wodzi,
po omacku chodzi, czujną łapką wodzi...

Idzie kotek

Idzie, idzie kotek mały,
już go łapki rozbolały.
Miau, miau, miau, miau, miau, miau,
idzie kotek - miau, miau, miau.

Tam, gdzie brzózka stoi siwa,
usiadł kotek - odpoczywa.
Miau, miau, miau, miau, miau, miau,
usiadł kotek - miau, miau, miau.

Wtem usłyszał głos z daleka:
"Wracaj kotku - mama czeka"
Miau, miau, miau, miau, miau, miau,
wracaj kotku - miau, miau, miau.

Kotek (wiersz Tuwima)

Miauczy kotek: miau!
Coś ty kotku miał?
"Miałem ja miseczkę mleczka,
teraz pusta już miseczka,
a jeszcze bym chciał."

Wzdycha kotek, o!
Co ci kotku, co?
"Sniła mi się wielka rzeka,
wielka rzeka pełna mleka
aż po samo dno."

Pisnął kotek, piii!
Pij, koteczku, pij!
Skulił ogon, zmrużył ślipie,
śpi i we śnie mleczko chlipie,
bo znów mu się śni.

W pokoiku, na stoliku

W pokoiku, na stoliku stało mleczko i jajeczko.
Przyszedł kotek,
wypił mleczko,
a ogonkiem stłukł jajeczko.
Przyszła mama,
kotka zbiła, a skorupki - wyrzuciła!

Leci, leci... (wiersz Porazińskiej)

Leci, leci pszczoła do Wojtaszka czoła.. Wojtek śpi.
Leci, leci osa do Wojtaszka nosa.. Wojtek śpi.
Leci, leci mucha do Wojtaszka ucha... Wojtek śpi.
Leci bąk tłuściutki - bzzzz!
do Wojtaszka bródki... -
A kysz mi!

Czapla (Pijanowski)

Chodzi, chodzi czapla po desce.
Mówić ci jeszcze? Oj, nie
szalej, czaplo, nie szalej!
Mówić ci dalej?

Spadniesz, czaplo,
możesz mieć dreszcze!
Mówić ci jeszcze?
Deska ci się
na głowę zwali!
Mówić ci dalej?

Będzie bieda z
tą rozbitą głową!
Mówić ci znowu?
Lepiej nie chodź, czaplo, po desce!
Mówić ci jeszcze?

Co robi golasek rano (Szelburg-Zarembina)

Kąpu-kąpu, mój golasku w wanience
- Umyj buzię, umyj łepek i ręce.
Szuru-szuru, mój golasku, ręcznikiem
- Teraz jesteś czyściuteńkim chłopczykiem.
Łapu-łapu, mój golasku koszulę
- Teraz ciebie pocałuję, przytulę.
Tupu-tupu, mój golasku, przed siebie,
poprowadzę na spacerek ja ciebie.

Zajączki (Broniewski)

Zajączki, zajączki,
zajączki skakały przez pola i łączki.
Stanęły pod laskiem i patrzą,
jak dzieci się bawią i skaczą.
A dzieci podały im rączki
i z dziećmi skakały zajączki.

Liski (Chotomowska)

Cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski.
Jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę
Trzeci lisek z czwartym liskiem weszły w miskę z wielkim piskiem.
I wylały mleko z miski cztery małe rude liski.

Dziadzio Mrok (E. Szelburg-Zarembina)

Pada, pada deszcz chlupu, chlupu, chlup!
Idzie dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
Idzie dziadzio Mrok człapu, człapu, człap!
Wyskoczyła noc, za połę go łap!
Zmyka dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
A noc za nim brnie chlupu, chlupu, chlup!

Idzie talerz (Kamieńska)

Idzie talerz brzuchaty. Drepce obok łyżeczka, Toczy się
garnuszek jak baryłeczka.
Chodź tu, talerzyku,
Dziecko będzie jadło.
Chodź tu garnuszku, Dziecko będzie piło.
A co zostanie - pieskowi na spróbowanie,
kotkowi na polizanie,
wróbelkowi na wydziobanie.

Sanna (M. Konopnicka)

Jasne słonko, mroźny dzień, a saneczki deń, deń, deń.
Aż koniki po śniegu zagrzały się od biegu.
Jasne słonko, mroźny dzień, a saneczki deń, deń, deń.

Jadą, jadą dzieci drogą

Jadą, jadą dzieci drogą,
siostrzyczka i brat,
i nadziwić się nie mogą,
jaki piękny świat.
Tu się kryje biała chatka
pod słomiany dach,
przy niej wierzba rosochata,
a w konopiach strach.
Od łąk mokrych bocian leci,
żabkę w dziobie ma,
- bociuś, bociuś - krzyczą dzieci,
a on - kla, kla, kla.

Kurczątka

Kurczątka, kurczątka w stodole były, malutką dziureczką powychodziły.
- Widziałeś chłopczyku?
- Widziałem, panie.
Maleńką dziureczką
patrzyłem na nie

Maszerują dzieci drogą

Maszerują dzieci drogą, raz, dwa, trzy!
Lewą nogą, prawą nogą, raz, dwa, trzy!
A nad drogą słonko świeci
i uśmiecha się do dzieci, raz, dwa, raz, dwa, trzy!

Maszerują dzieci drogą raz, dwa, trzy!
Lewą nogą, prawą nogą, raz, dwa, trzy!
Naprzód zuchy, naprzód śmiało,
będzie przygód tu nie mało, raz,
dwa, raz, dwa, trzy!

Zła pogoda

Zła pogoda, kapie woda, kapie z nieba - kap, kap, kap.
A w kaloszach, do żłobeczka - idą dzieci człap, człap, człap!
Kap kap kap, kap kap kap! Idą dzieci człap, człap, człap! bis

U zegarmistrza

U zegarmistrza gra muzyka, aż się zasłuchał cały dom!
Bo sto zegarów naraz tyka, a jeden bije - bim, bam, bom!
Cyk, cyk, cyk, cyk, cyk, cyk! bis
Bim, bam, bom!

Jeż

Idzie, idzie jeż
ten kłujący zwierz.
Nóżkami tup,
tup i pod listek - siup!
Jeżu, jeżu nasz
skąd igiełki masz?
Jeżu, jeżu
nasz skąd igiełki masz?

Marsz dzieci

Idzie Jaś, idzie Staś,
idzie też Marysia.
Wszyscy dziś
grzeczni są
i nie tylko dzisiaj.
Tup, tup, tup, - tup. tup, tup
daleko wędrują,
hop, hop, hop, - hop, hop, hop,
lekko podskakują.

Bębenek

Hej, będziemy maszerować,
wszyscy razem - my i wy.
Dajcie bęben tekturowy,
to zabębnię raz, dwa, trzy.
Ram, tam, tam, ram tam, tam! bis
Oj, wesoło będzie nam.

Dobosz

Raz dobosz zuch szedł sobie ulicami.
I bił za dwóch,
w swój bęben pałeczkami.
Ram tam tam tam!

W swój bęben pałeczkami.

Marsz z bębenkiem

Stoi Janek przy okienku
i pałeczkę w ręku ma.

Bębni marsza na bębenku -
raz i dwa, raz i dwa!

Marsz to taka jest piosenka,
że jej smutno bez bębenka! Bis

U huuuu!

Pociąg

Pociąg sapie, tchu nabiera, tchu nabiera.
Rusza wolno, pędzi teraz, pędzi teraz.
Hej jedziemy w kraj daleki
poprzez góry, poprzez rzeki.
Pędzi pociąg, co ma tchu.
Pędzi pociąg, co ma tchu.
Na bok, z drogi! Hu hu hu hu...
Pociąg sapie, pociąg brzęczy,
pociąg brzęczy.
Teraz staje, czy się zmęczył?
Czy się zmęczył?
Oj, nie zmęczył on się wcale,
stał króciutko,
pędzi dalej. 
Pędzi dalej, co ma tchu,
pędzi dalej, co ma tchu.
Na bok, z drogi! Hu hu hu hu...

Tak się zachmurzyło

Tak się zachmurzyło, słonko się zakryło.
Pada, pada śnieżek biały,
dawno go nie było! bis
Chodźmy na saneczki, chłopcy i dzieweczki.
Pozjeżdżamy wszyscy razem 
z wysokiej góreczki. bis
Pędzimy, pędzimy nic się nie boimy!
Aż tu nagle - bęc na ziemię 
i wszyscy leżymy! Bis

Kołysanka

Małe dzieci mrużą już oczka,
małym dzieciom już chce się spać.
Już do okien zbliża się nocka,
będzie cichutko śpiewać i grać.
Siwa chmurka po niebie płynie,
siwy ptaszek za oknem śpi,
siwy świerszczyk zasnął w kominie,
zaśnij - laleczko, zaśnij i ty.

Baj

Chodzi, chodzi Baj po ścianie,
chodzi po suficie,
ma malutkie, śliczne baje,
kocha je nad życie.
Baj, baj, baj krasny kaftan ma,
baj, baj, baj na skrzypeczkach gra.
Chodzi, chodzi Baj po ścianie,
żółte ma chodaki,
niesie dzieciom złote kłosy i czerwone maki.
Baj, baj, baj…

Idzie niebo

Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy błyszczą i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.
Jak wyjrzały - zobaczyły
i nie chciały dalej spać,
kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać!
Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby nocka była zla!
Psst! Usłyszy kot kulawy!
Cicho bądźcie - a, a, a....

Piłka

Kolorową piłkę mam, małym dzieciom piłkę dam.
Skacze piłka tap, tap, tap, bis
tu ją rzuć, tam ją złap.
Rzuca Piotruś do Jasia, a Marysia do Stasia.
Skacze piłka...

Piłka

Piłkę, piłkę, piłkę mam.
W piłkę, piłkę, piłkę gram! 
Piłka, piłka toczy się, 
z piłką, piłką fajnie jest!
Kipi kasza, kipi groch.
Lepsza kasza niż ten, niż ten groch! 
Bo od grochu boli brzuch,
a od kaszy człowiek zdrów!

Dżungla

Dżungla, dżungla,
jaka piękna dżungla,
gdzie po ludzku tam nie gada nikt.
Tu - mieszkał sobie w bambusowej chatce Ambo Sambo, Ambo dzielny zuch - uh!
Strusie mu się w pas kłaniają,
małpy na ogonach grają
- Ambo tu, Ambo tam, Ambo tu i tam.
Dżungla, dżungla...
Ambo sobie podskakuje,
lew mu grzywą potakuje, Ambo tu, Ambo tam, Ambo tu i tam.

Miś Koralgol

Koralgol to właśnie ja,
miś co zawsze śpiewać chciał.
Lecz choć bardzo lubił śpiew,
wciąż tańcował pośród drzew.
Aż raz ptasi król
dał mu flecik tak czarowny,
że dziś mały miś
śpiewa prawie jak słowik -
fiu, fiu, fiu, fiu!
Koralgol się kłania wam,
dla was na arenie gram,
wszystkich dzisiaj bawić chcę,
byście polubili mnie.
Wiwat wiwat Ko-ral-gol!

Biedronka (M. Kownacka)

Spotkała się Kasia z biedronką
Obie wyszły do ogródka na słonko
Patrzy Kasia, kręci głową
Ubrane są jednakowo
Obie mają sukieneczki
Czerwone w czarne kropeczki.

Abecadło (J. Tuwim)

Abecadło z pieca spadło,
O ziemię się hukło,
Rozsypało się po kątach,
Strasznie się potłukło:
I -- zgubiło kropeczkę,
H -- złamało kładeczkę,
B -- zbiło sobie brzuszki,
A -- zwichnęło nóżki,
O -- jak balon pękło,
aż się P przelękło.
T -- daszek zgubiło,
L -- do U wskoczyło,
S -- się wyprostowało,
R -- prawą nogę złamało,
W -- stanęło do góry dnem
i udaje, że jest M..

Jestem duża (D. Gellner)

Jestem duża, byłam mała.
Wróżka mnie zaczarowała.
Uśmiechnęłam się do wróżki
i urosły moje nóżki
i urosły moje ręce,
włosów też mam chyba więcej.
Patrzcie, jak urosłam cała,
chociaż byłam taka mała.

,,Jestem duży” (D. Gellner)

Jestem duży, byłem mały.
Wróżki mnie zaczarowały.
Jakie wróżki?
Dobre wróżki
i urosły moje nóżki
i urosły moje ręce,
włosów też mam
chyba więcej.
Patrzcie, jak urosłem cały,
chociaż byłem taki mały.

Kotek (J. Tuwim)

Miauczy kotek: miau!
- Coś ty, kotku, miał?
- Miałem ja miseczkę mleczka,
Teraz pusta już miseczka,
A jeszcze bym chciał.

Wzdycha kotek: o!
- Co ci, kotku, co?
- Śniła mi się wielka rzeka,
Wielka rzeka pełna mleka
Aż po samo dno.

Pisnął kotek: piii...
- Pij, koteczku, pij!
...Skulił ogon, zmrużył ślipie,
Śpi - i we śnie mleczko chlipie,
Bo znów mu się śni.

Szczeka piesek hau, hau, hau...
Miauczy kotek miau, miau, miau...
Koń się śmieje ihahahhhhaaa!
Kwaczą kaczki kwa, kwa, kwa...
A najgłośniej: Kukuryku!
Pieje kogut na patyku.

Okulary” (J. Tuwim)

Biega, krzyczy pan Hilary:
"Gdzie są moje okulary?"

Szuka w spodniach i w surducie,
W prawym bucie, w lewym bucie.

Wszystko w szafach poprzewracał,
Maca szlafrok, palto maca.

"Skandal! - krzyczy - nie do wiary!
Ktoś mi ukradł okulary!"

Pod kanapą, na kanapie,
Wszędzie szuka, parska, sapie!

Szuka w piecu i w kominie,
W mysiej dziurze i w pianinie.

Już podłogę chce odrywać,
Już policję zaczął wzywać.

Nagle zerknął do lusterka...
Nie chce wierzyć... Znowu zerka.

Znalazł! Są! Okazało się,
Że je ma na własnym nosie.

Porządki (I.Salach)

O zabawki zawsze dbamy,
po zabawie posprzątamy.
Już samochód na wirażu,
pędzi prędko do garażu.

Lalki suną w równym rzędzie,
bałaganu dziś nie będzie.
Każde dziecko u nas wie,
po zabawie sprząta się!

Klocki ułożymy w kątku.
Krzyś pilnuje tu porządku.
Lalki siedzą na tapczanie,
a w garażu auto stanie.

Sroczka

Sroczka kaszkę warzyła. 
Dzieci swoje karmiła. 
Temu dała - na łyżeczce. 
Temu dała - na miseczce. 
Temu dała - na spodeczku. 
Temu dała - w garnuszku. 
A dla tego ? - Nic nie miała. 
Frrr !!! 
Po więcej poleciała.

Idzie rak

nieborak. 
Czasem - naprzód, 
czasem - wspak. 
Gdy ugryzie, 
będzie znak.

Rodzina 

Ten pierwszy - to nasz dziadziuś. 
A obok - babunia. 
Największy - to tatuś. 
A przy nim - mamunia. 
A to jest - dziecinka mała! 
Tralalala la la... 
A to - moja rączka cała! 
Tralalala la la 

Idzie kominiarz 

po drabinie... 
po drabinie... 
po drabinie... 
po drabinie... 
Patrz, już siedzi 
tam w kominie. 

Jedzie pociąg

fu - .fu - fu,
Trąbka trąbi tru - tu - tu. 
A bębenek bum - bum - bum, 
Na to żabki kum - kum - kum. 

Woda z kranu

kap - kap - kap. 
Konik człapie: człap - człap - człap. 
Mucha brzęczy: bzy - bzy - bzy, 
A wąż syczy: sss, sss, sss 
Rączki robią: klap, klap, klap. 
Nóżki tupią: tup, tup, tup.

Tutaj swoją główkę mam,

a na brzuszku: bam, bam, bam. 
Buzia robi: am, am, am, 
oczy patrzą tu i tam. 
Tutaj swoje uszy mam, 
a na nosku sobie gram. 

Tu paluszek, tu paluszek. 
Kolorowy mam fartuszek. 
Tu jest nóżka, a tu druga, 
a tu oczko ładnie mruga. 

Tu jest uszko i tu uszko. 
Buzia cała jak jabłuszko. 
Tu jest nosek, tu ząbeczki, 
tu wpadają cukiereczki. 

Kapu, kapu, kapu, kap,

deszczyk sobie pada, 
do siostrzyczki przyszedł brat i tak jej powiada:
Tyś królewna, a ja król, gdzieś pójdziemy sobie,
wezmę babci parasol, deszcz nam nic nie zrobi

Czapla

Chodziła tu czapla
Na wysokich nogach,
Chodziła po desce...
Opowiadać ci jeszcze?
Opowiadać ci jeszcze?

Spaceruje jak po linie

Spaceruje jak po linie,
Elegancka i Cichutka,
Tkając nową pajęczynę, pajęczyca.
W zapomnianym Ciemnym kącie,
Oczekuje JUŻ poranka,
Tkając nową pajęczynę, pajęczyca.

Wróbelek

"Jeden, dwa, trzy,
Tu wróbelek patrzy,
Cztery, pięć, sześć,
Dajcie mu coś zjeść,
Siedem, osiem,
Ziarnko mu przynoszę,
Dziewięć, dziesięć,
Jedz wróbelku, jedz,
Dziesięć, dziewięć,
Osiem, siedem,
Sześć, pięć, cztery,
Trzy, dwa, jeden."

Pokaż proszę

Pokaż  proszę, gdzie  masz  oczy,
gdzie  masz  uszy,
a  gdzie  nos,
gdzie  masz  rękę,
gdzie  masz  nogę,
gdzie  na  głowie  rośnie  włos…..

Policzymy

Policzymy, co się ma:
mam dwie ręce, łokcie dwa,
dwa kolanka, nogi dwie
- wszystko pięknie zgadza się.
Dwoje uszu, oczka dwa,
no i buzię też się ma.
A ponieważ buzia je,
chciałbym buzie też mieć dwie!

Mamo!

- Mamo,
Zapnij mi guziki!
- Mamo,
Wciągnij mi buciki!
- Mamo!
Zawiąż sznurowadło!
- Mamo!
Podnieś, bo coś spadło!
- Mamo!
Przynieś mi łyżeczkę!
- Mamo!
Popraw poduszeczkę!
We dnie, w nocy
wieczór, rano
Ciągle tylko:
Pomóż mamo !!!
Za to beczeć umie sam...
Znasz takiego?
Bo ja znam.
Sochorzewska

Pokaż proszę gdzie masz...

Pokaż proszę gdzie masz oko?
Gdzie masz ucho? Gdzie masz nos?
Pokaż rękę? Pokaż nogę?
Gdzie na głowie rośnie włos?
Pokaż rękę, tupnij nogą,
Kiwnij głową tak lub nie,
Klaśnij w ręce, Skocz do góry,
Teraz zabawimy się.

Zima

Śnieżek pruszy, marzną uszy.
Szczypie mróz, czapkę włóż.
Przyszła pani Zima w piecu napaliła.
Z komina buch, buch
leci z nieba biały puch.

Zwierzęce gadanie

Co mówi bocian, gdy żabę chce zjeść:
kle, kle, kle.
Co mówi żaba, gdy bocianów tłum:
kum, kum, kum.
Co mówi kotek, gdy mleczka by chciał:
miał, miał, miał.
Co mówi kura gdy znosi jajko:
ko, ko, ko.
Co mówi koza, gdy chce się  jej jeść:
me, me, me.
Co mówi krowa, gdy brak jej tchu:
mu, mu, mu.
Co mówi piesek, gdy kość chce zjeść:
chał, chał, chał.
Co mówi ryba, gdy powiedzieć coś chce:
bul, bul, bul.

Murzynek

Murzynek malutki oczka ma świecące,
Kręcą mu się loczki do góry sterczące,
Buzia cała czarna jak ta czekolada,
Mały ten murzynek po murzyńsku gada,
Choć do mnie murzynku podaj raczki dwie,
zrobimy kółeczko zabawimy się.
Dalej, dalej w tany, kręci się kółeczko,
Jak się zabawimy, wypijemy mleczko.

Paluszek

Tu paluszek, tam paluszek,
Kolorowy mam fartuszek,
Tutaj rączka, a tam druga ,
a tu oczko do mnie mruga,
Tu jest buźka, Tu ząbeczki,
Tu wpadają cukiereczki.

Kółka

Kółka małe, kółka duże.
Głowa prosto, ręce w górze.
Ręce w prawo, ręce w lewo.
Tak się chwieje wielkie drzewo, szu, szu, szu. 

Muchy

Bierzemy muchy w paluchy,
Robimy z muchy placuchy,
Kładziemy muchy na blachy,
i mamy ubaw po pachy.